Facebook
Kontakt/
Reklama
06 Wrze 2012
Czym do ślubu?

Limuzyny, zabytkowe i najnowsze modele samochodów - pary młode prześcigają się w pomysłach, czym pojechać do ślubu, a właściciele wypożyczalni spełniają najbardziej wyszukane, motoryzacyjne zachcianki narzeczonych…

Niekonwencjonalne pomysły
Czarna, londyńska taksówka dla pary młodej i dwupiętrowy czerwony autobus podążający jej śladem, to tylko niektóre ze zwariowanych pomysłów na to, czym pojechać do ślubu. „Ozdobimy taksówkę białymi wstążkami, a goście będą jechali za nami w czerwonym, londyńskim autobusie” - tłumaczy Ania. Karolina i Adam, którzy pobierają się w czerwcu, wynajęli z warszawskiego MZA niskopodłogowy autobus. „Karolina chce, aby zamiast numeru autobusu pokazywał się napis „Młoda Para”, a w środku na wyświetlaczu nasze imiona i data ślubu zamiast nazw kolejnych przystanków” - opowiada Adam. Miejski autobus można specjalnie udekorować, np. szarfami lub balonikami. Nie mogą być to jednak elementy wystające lub zasłaniające widoczność kierowcy, bo tego zabraniają przepisy. „Gościom na pewno będzie miło, że mogą podróżować razem z nami” – śmieje się Karolina. Kiedy autobus wynajmowany jest tylko dla gości, na wyświetlaczu pojawia się napis „Goście weselni”, dzięki temu pasażerowie na przystankach wiedzą już, dlaczego autobus się nie zatrzymuje.

Innym pomysłem jest wynajęcie terenowego Pick Up’a. „Zdarzyło się, że młoda para siedziała z tyłu „na pace”, a do zderzaka przyczepiła kolorowe puszki” – opowiada Ireneusz Zdunek z wypożyczalni samochodów Mirage. Najczęściej jednak narzeczeni wypożyczają samochody współczesne, np. Mercedesa E i Chrystlera Concord o jasnej karoserii, np. srebrne lub złote.

Kiedy zarezerwować samochód?

Poszukiwania samochodu, który zawiezie młodą parę do ślubu należy rozpocząć najpóźniej trzy miesiące przed uroczystością Zabytkowe auta i limuzyny, które cieszą się wśród nowożeńców dużą popularnością najlepiej zarezerwować nawet pół roku przed ślubem. „Wypożyczenie tych pojazdów jest droższe nie tylko ze względu na ich wyjątkowość, ale również dlatego, że ich eksploatacja więcej kosztuje, np. limuzyna pali aż 35 l/100 km nie mówiąc już o Lincolnie Town Car z 1975r., który pali aż 50 l/100 km”- tłumaczy pan Irek.

Kto prowadzi?

W cenę wypożyczenia samochodu wliczone jest wynagrodzenie dla kierowcy. Narzeczeni mogą zrezygnować z jego usług pod warunkiem jednak, że wpłacą dodatkową kaucję. Zamiast zawodowego kierowcy, samochód pary młodej może poprowadzić świadek, a jeśli młodzi wypożyczają stare, dwuosobowe auto za kierownicą usiądzie pan młody. Warto jednak by wcześniej umówił się na jazdę próbną, ponieważ prowadzenie zabytkowego samochodu może być skomplikowane. Zawsze lepiej sprawdzić jak działają hamulce, gdzie włączać wycieraczki itp.
 

 

Limuzyna


W cenie wynajęcia limuzyny, oprócz kierowcy, wliczona jest również dekoracja samochodu oraz poczęstunek szampanem i zimnymi napojami.

„W limuzynie może jechać trzynaście osób, ale wtedy powinna być ona zarejestrowana jako autobus, a kierowca musi dysponować odpowiednim prawem jazdy. Tak, więc najczęściej zgadzamy się na ośmiu pasażerów” – tłumaczy pan Irek. W limuzynie jedzie najczęściej para młoda ze świadkami. Jeśli panna młoda ma kilka druhen, nie ma obawy, zmieszczą się wszystkie.
 

 

Dekoracja samochodu

 

Dekoracją współczesnych, tradycyjnych pojazdów nowożeńcy powinni zająć się sami. Kwiatowe ozdoby na samochodzie państwa młodych powinny pasować do koloru auta i komponować się z bukietem panny młodej.

Właściciele wypożyczalni często współpracują z florystami, którzy chętnie przygotują dekoracje za dodatkową opłatą ok. 500 zł. Najczęściej są to małe bukieciki lub wianki przyczepiane do klamek i dodatkowa kompozycja, którą za pomocą plasteliny florystycznej lub przyssawek „auto corso” mocuje się na masce auta. Bukiet na masce nie powinien być wysoki, aby nie utrudniał widoczności kierowcy. Na bagażniku można ustawić taką samą kompozycję kwiatową, jak na przedniej masce tylko nieco mniejszą. Inną dekoracją są również kokardy i tablice rejestracyjne z napisem „Para młoda” lub „Nowożeńcy”. „Zgodnie z prawem nie można zasłaniać tablic rejestracyjnych, ale policjanci na samochody, którymi jadą nowożeńcy przymykają oko”- opowiada pan Irek.

Zdarzają się również niekonwencjonalne zamówienia dekoracji samochodu. „Narzeczeni chcieli, aby samochód oblepiony był drobnymi kwiatami. Nie zostawiliśmy ani centymetra wolnego miejsca na karoserii. Widać było tylko światła i otworzone szyby. Taka dekoracja kosztowała ok. 2500 zł. Później samochód stał w myjni przez dwa dni, bo nie mogliśmy go doczyścić z kleju”- wspomina pan Irek.

Nietypowe ozdoby

Na specjalne zamówienie właściciele wypożyczalni przygotowują dla młodej pary niespodziankę. „Kiedy narzeczeni składają przysięgę małżeńską, kierowca wypełnia balony helem i układa je wewnątrz samochodu. Zaskoczeni nowożeńcy otwierają drzwi do swojego pojazdu, a wtedy wszystkie balony wylatują. Taka zabawa kosztuje ok. 500 zł”- tłumaczy pan Irek.

Samochodowy orszak

W dniu ślubu kierowca najpierw jedzie po pana młodego, a później zabierają pannę młodą. Jeśli samochód nie był wcześniej udekorowany, ozdabia się go pod domem panny młodej. Później auto zawozi parę do kościoła, do sali weselnej i ewentualnie na sesję zdjęciową. W samochodowym orszaku najpierw jadzie auto młodej pary, w drugim podróżują rodzice a następnie pozostali goście. Zaproszeni powinni pamiętać, że nie wypada im wyprzedzać samochodu pary młodej.

Jak wynająć samochód?

Pary, które zgłaszają się do wypożyczalni oglądają katalogi ze zdjęciami samochodów. Często jednak decydują się zobaczyć auta nie tylko na fotografiach. Wypożyczalnie zazwyczaj realizują również nietypowe zamówienia. Jeśli wymarzonego przez narzeczonych samochodu nie ma akurat w Polsce, to na specjalne życzenie klientów jest sprowadzany z zagranicy. Młodzi muszą się jednak liczyć, że taka usługa może kosztować nawet do 10 tys. zł.

Za ile wynająć?

Samochód można wynająć na min. 3 godziny. Za wynajęcie nowego auta płaci się ok. 100 zł/ h, za zabytkowe modele i limuzynę ok. 250 zł/h, cadillaki kosztują ok. 400 zł/h. Jeżeli zarezerwowany wcześniej przez parę młodą samochód popsuje się, to wypożyczalnia w dniu ślubu podstawia inny model, a usługę świadczy za dramo.


Rysunek: Bartłomiej Siwiński


www.modanaslub.pl


Artykuły