Facebook
Kontakt/
Reklama
23 List 2012
Czy zmieniać nazwisko po ślubie?

Tradycja nakazuje, aby po ślubie panna młoda przyjęła nazwisko męża. Tymczasem możliwości zmiany nazwiska jest więcej.

Panna młoda może nadal przedstawiać się nazwiskiem panieńskim –Kowalska lub wybrać nazwisko podwójne, dwuczłonowe – Kowalska- Nowak. Poza tym po ślubie również mąż może przyjąć nazwisko żony.

Decyzja o zmianie nazwiska jest bardzo delikatna, gdyż najczęściej panowie traktują ją bardzo honorowo. Tymczasem kobietom wcale nie jest łatwo rozstać się ze swoją panieńską godnością.

Zapytaliśmy panny młode, dlaczego ich zdaniem warto przyjąć nazwisko męża? Najczęściej argumentowały, że taka jest tradycja, wspólne nazwisko oznacza, że tworzy się rodzinę, mężowi mogłoby być przykro, jeśli się nie zgodzisz na jego nazwisko, nazwisko męża jest ładniejsze niż moje, nie warto mieć długiego (podwójnego) nazwiska, które nie będzie mieściło się w urzędowe formularze, a poza tym nasze nazwiska zupełnie do siebie nie pasują.

Przeciwniczki zmiany nazwiska po ślubie tłumaczyły, że: szkoda zmieniać nazwisko, bo długo pracowałam na jego renomę, przyzwyczaiłam się do mojego nazwiska i bardzo je lubię, nie mam rodzeństwa i nie chciałabym skazywać swojego nazwiska na zagładę.

Niektóre kobiety nie uważają zmiany nazwiska za konieczne, inne twierdzą, że taka jest tradycja i przyjęcie nazwiska męża jest oczywiste. Często panny młode chcą zachować własne nazwisko, ale gdy narzeczony jest temu przeciwny, kompromisem jest przyjęcie nazwiska podwójnego. Dodając nazwisko męża do własnego podkreślasz zmianę stanu cywilnego, ale nie tracisz własnego nazwiska i wszystkiego, co z nim związane.

Kobiecie szczególnie trudno pożegnać się z panieńskim nazwiskiem, które jest rozpoznawane w środowisku zawodowym. Dlatego aktorki, pisarki, dziennikarki i inne kobiety firmujące swoją pracę nazwiskiem, decydują się pozostać przy nazwisku panieńskim lub przyjąć nazwisko dwuczłonowe.

Mężatki, które przyjęły nazwisko męża na ogół uważają to za sprawę bezdyskusyjną -wieloletnią tradycję: „jedna rodzina - jedno nazwisko”. Czasami przyzwyczajają się do nazwiska męża powoli, jeszcze długo po ślubie przedstawiając się automatycznie nazwiskiem panieńskim. Te niezdecydowane wybierają taktykę małych kroczków: najpierw posługując się nazwiskiem podwójnym i dopiero później zmieniając je na nazwisko męża.


www.modanaslub.pl

Artykuły