Facebook
Kontakt/
Reklama
25 Luty 2008
Czekoladki

Słodkości na weselnym stole
czyli o nowych zwyczajach oraz tradycjach weselnych

Oryginalne wzory i kształty, efektowne papierki i opakowania zdobione kwiatkami, cekinami i koralikami w kolorach odpowiednich na każdą okazję, w tym także na ślub – to nowa koncepcja na czekoladę!


 

Czekolada w tiulach

 

 

Podobno czekolada wyzwala w organizmie człowieka endorfiny, czyli hormony szczęścia. Jeśli ta niewielka dawka radości jest dodatkowo efektownie opakowana, możemy być pewni, że jest to idealny prezent. Od niedawna, także w naszym kraju, upowszechnia się zwyczaj obdarowywania gości weselnych dyskretnymi upominkami na pamiątkę wydarzenia i w podziękowaniu za przybycie. Czekoladki doskonale się do tego nadają – są niezobowiązujące, wszystkim smakują, a do tego potrafią oszałamiająco wyglądać na weselnym stole!

 

 

Najprostszy podarunek dla gości – czekoladka umieszczona w pięknie udekorowanym pudełeczku kosztuje 4 zł. Tiulowy woreczek z drażetkami to wydatek od około 10 złotych, natomiast bardziej efektowne prezenty, na przykład kryształowe szkatułki wypełnione różnymi czekoladkami mają wartość około 200 zł za sztukę – tłumaczy Joe Eid, dyrektor generalny firmy Patchi w Polsce.

 

 

– Największą popularnością wśród panów cieszą się czekoladki w formie sztabek złota, nadziewane wg włoskiej receptury kremem gianduia – dodaje Eid.

 


Funkcja dekoracyjna czekoladek to oczywiście kwestia wtórna, gdyż na weselu są one przede wszystkim wspaniałym uzupełnieniem słodkiego bufetu, składającego się z ciast i ciasteczek. Szefowa Pracowni Cukierniczej hotelu Jan III Sobieski w Warszawie Bożena Sikoń radzi, jak właściwie podawać słodycze.

 

 

 

Jak podawać czekoladki?

 

 

Jest kilka zasad, o których należy pamiętać podczas planowania przyjęcia weselnego. Czekoladki – najlepiej w papilotkach lub złotkach – układa się na paterach, czyli rozłożystych tacach na długich nóżkach. Chodzi o to, by nie leżały na tej samej wysokości co inne dania podawane podczas przyjęcia. Pamiętajmy, że czekolada pochłania zapachy, dlatego nie może leżeć w bliskim sąsiedztwie aromatycznych mięs czy ryb. Jestem zwolenniczką ustawiania osobnego stołu z przeznaczeniem na słodki bufet. Szczególnie, że desery – oczywiście wyłączając tort weselny – powinny znaleźć się na sali bankietowej jeszcze przed gośćmi weselnymi. Odseparowanie słodyczy od innych potraw uchroni je przed utratą niektórych walorów smakowych. Jeśli zdarzą nam się w menu weselnym czekoladki bez opakowań, układajmy je zawsze jednowarstwowo. Stożki można robić jedynie z trufli.

 

 

Opakowywanie czekoladek to zwyczaj, który pochodzi z dawnych czasów, kiedy to eleganckie damy zjawiały się na bankietach obowiązkowo w rękawiczkach i nie zdejmowały ich nawet podczas jedzenia. W tej sytuacji sięgnięcie po nieopakowaną czekoladkę kończyłoby się katastrofą. Choć rękawiczki to dziś rzadkość, pralinki w ozdobnych papierkach wciąż uznawane są za szczyt elegancji.

 

 

Ciasta i ciasteczka

 

 

Dobór ciasta i ciasteczka zawsze zależy od gustów, o jakie podejrzewamy naszych gości. Sprawdzona jest popularność szarlotek i serników. Warto, by znalazły się obok bardziej wymyślnych propozycji, które mogą nie spodobać się konserwatywnej części weselników. Stara zasada mówi, że należy unikać ciast z makiem oraz świeżych jagód, gdyż po ich zjedzeniu niektórzy z pewnością poczują się niekomfortowo. Mak lubi zostawać na zębach… a wtedy trudniej się uśmiechać. Poza tym, jeśli nasi goście lubią eksperymenty kulinarne, polecam bardzo modne ostatnio desery o ostrych smakach, na przykład imbiru.

Artykuły