Facebook
Kontakt/
Reklama
04 Gru 2012
Co zrobić z suknią po ślubie?

Panny młode często zastanawiają się, co zrobić z suknią ślubną po ślubie. Żal im wyrzucić sukienkę, gdyż – nie ma co ukrywać był to duży wydatek.

Poza tym z tą kreacją wiążemy sentymentalne wspomnienia. Jeśli pójdziemy w ślady naszych prababci i zdecydujemy się przechowywać na strychu suknię ślubną w wielkim kufrze, musimy wiedzieć, jak prawidłowo to robić. Kto wie, może zgodnie ze staropolskim zwyczajem, w naszej sukni do ślubu pójdą nasze córki i wnuczki...



Suknię ślubną należy oddać do pralni nie później niż dwa tygodnie po ślubie. W przeciwnym razie zabrudzenia na stałe „wgryzą” się w tkaninę. Niestety, nawet jeśli będziemy bardzo się starać, nie uda nam się uniknąć zabrudzenia sukni podczas ślubu i wesela. Trzeba jak najszybciej usunąć plamy np. z wina, trawy, owoców. Suknia ślubna wymaga specjalistycznego prania m.in. dlatego, że na wielu modelach są naklejone aplikacje w postaci bardzo delikatnych ozdób, zazwyczaj robionych ręcznie i tylko specjaliści tak wyczyszczą suknię, by ich nie zniszczyć. Poza tym suknie niekiedy dodatkowo wymagają drobnych napraw, np. zaszycia dziurek.



Czyszczenie sukni w pralni kosztuje od 150 do 250 zł. Po wypraniu suknię należy przechowywać w „kurzoodpornym” worku, uszytym ze specjalnego tworzywa. W takich workach suknie są przechowywane również w salonach. Dzięki temu nie żółkną i nie brudzą się. O pralnię można zapytać w salonie, w którym kupiłyśmy suknię. Sprzedawcy powinni polecić odpowiedni punkt. Zdarza się, że niektóre salony dysponują własną pralnią.



Jeśli nie chcemy przechowywać sukni, możemy po ślubie wstawić ją do komisu, sprzedać lub oddać do salonu. Jeżeli suknia nie jest zniszczona, odzyskamy ok. 30 % ceny.



Rysunek: Bartłomiej Siwiński





www.modanaslub.pl

Artykuły